Drukuj

Rzeźba św. Rity znajdująca się w kościele pw. św. Katarzyny Sieneńskiej w Krakowie,

wzór rzeźby wykonywanej dla naszej kaplicy

 

OGŁOSZENIA PARAFIALNE

UROCZYSTOŚĆ NIEPOKALANE POCZĘCIE NMP

8.12.2019

 

1. Trwa okres Adwentu – radosnego przygotowania na spotkanie z Panem Jezusem w czasie świąt Bożego Narodzenia oraz w Czasach Ostatecznych. Pamiętajmy że rozpocząć i zakończyć czas Adwentu najlepiej rekolekcjami i spowiedzią św.:

 

- Adwentowe Rekolekcje Parafialne rozpoczniemy w niedzielę, 22 grudnia, a poprowadzi je ks. Marek Chrzanowski ze Zgromadzenia Księży Orionistów - pisarz, publicysta, poeta, a jednocześnie świetny kapłan i rekolekcjonista

 

- w czasie adwentu będę starał się pilnować dyżurów w konfesjonale - już na godzinę przed Mszami (oprócz niedziel), proszę o korzystanie z tego czasu miłosierdzia Bożego

 

- w tym tygodniu roraty dla dorosłych w poniedziałek, środę i piątek, a dla dzieci we wtorek i czwartek o godz. 18.00

 

2. Jeszcze przez tydzień zbieramy wszelkie niepotrzebne Wam ubrania, zabawki, a także kosmetyki i środki czystości. Rzeczy, tak jak co roku, zawiezione zostaną do Domu Dziecka w Szamotułach, a kosmetyki do sióstr albertynek w Poznaniu zajmujących się osobami bezdomnymi. Przynoszone rzeczy proszę zostawiać w kaplicy relikwii.

 

3. Dzisiaj:

 

- uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.

8 grudnia 1947 r. w Montichiari we Włoszech Maryja podczas objawienia powiedziała: „Życzę sobie, aby każdego roku w dniu 8 grudnia, w południe obchodzono Godzinę Łaski dla całego świata. Dzięki modlitwie w tej godzinie, ześlę wiele łask dla duszy i ciała. Będą masowe nawrócenia. Dusze zatwardziałe i zimne jak marmur poruszone będą łaską Bożą i znów staną się wierne i miłujące Boga. Jest moim życzeniem, aby ta Godzina była rozpowszechniona. Wkrótce ludzie poznają wielkość tej Godziny Łaski. Jeśli ktoś nie może w tym czasie przyjść do kościoła, niech modli się w domu.”
W naszej kaplicy, z racji tego że o godz. 12.00 odprawiamy Mszę św., od godz. 13.00 do godz. 15.00 jest czas na wspólną modlitwę przed wystawionym Najświętszym Sakramentem, zakończymy ją Koronką do Miłosierdzia Bożego. Serdecznie zapraszam

 

- Maryja jest Patronką rodzin, rodziców i wychowawców dlatego też dzisiaj rozpoczynamy formację w grupach rodziców dzieci przygotowujących się do I Komunii Świętej. Skład grup i terminy spotkań podane zostaną podczas Mszy św. o godz. 10.30, w czasie tej Mszy pomodlimy się też szczególnie w int. rodziców, a po Mszy krótkie spotkanie rodziców z panią Ewą - katechetką

 

- z racji 2 niedzieli miesiąca, zbiórka do puszek przed kaplicą na prace remontowo - porządkowe

 

4. W poniedziałek najpierw na adorację o godz. 17.30, później na Mszę św. o godz. 18.00 zapraszam Wspólnotę św. Moniki.

 

5. W czwartek - nie będzie Mszy św. o godz. 9.00 i później adoracji Najświętszego Sakramentu. Natomiast czas na adorację będzie po Mszy św. o godz. 18.00 aż do Komplety o godz. 21.00.

 

6. W tym tygodniu biuro parafialne czynne tylko we wtorek i piątek, po wieczornej Mszy św.

 

7. Gdyby ktoryś z naszych Parafian pragnął służyć chorym jako szafarz nadzwyczajny Komunii Świętej proszę o kontakt z ks. proboszczem. Do końca grudnia trwają zgłoszenia kandydatów.

 

8. W przedsionku kaplicy do nabycia świece wigilijne Caritas - dochód przeznaczony na pomoc ubogim, kalendarze ścienne na rok 2020 oraz poświęcone opłatki wigilijne - dochód przeznaczony na działalność pielgrzymkową naszych ministrantów.

 

PRZYGOTOWANIE DO I KOMUNII ŚWIĘTEJ

 

Kandydatów z klasy 2 S.P. wraz z p. katechetką Ewą zapraszamy na spotkania z cyklu Katechezy Dobrego Pasterza w niedziele: 8 grudnia oraz 12 stycznia o godz. 11.30 (po Mszy z udziałem dzieci).

 

PRZYGOTOWANIE DO BIERZMOWANIA

 

Terminy spotkań w grupach kandydatów z klasy 7 S.P. oraz 8 S.P. umieszczone są na stronie internetowej parafii pod zakładką "Przygotowanie do bierzmowania".

 

SCHOLKA DZIECIĘCA "APOSTOŁOWIE NADZIEI"

I WARSZTATY MUZYCZNE DZIECI

 

Próby w soboty i niedziele o godz. 10.00. Zapraszamy dziewczynki z klas od "0" do "6" S.P.

 

 

BUDOWA KOŚCIOŁA

 

Przy wejściu do kaplicy wywieszone zostały wizualizacje rozbudowy naszej świątyni. Ich autorami są pani Awana Borowicz oraz pan Paweł Gacek. Przy wizualizacjach wisi też tablica korkowa - gdybyście mieli okazję podczas rozmaitych wypraw, wycieczek, wyjazdów zamówić chociaż jedną Mszę św. w int. naszej nowej świątyni zawieście, proszę, na tej tablicy kartkę z terminem takiej Mszy.

 

 

BUDŻET OBYWATELSKI

 

Na terenie naszej parafii jest jeden projekt zgłoszony do budżetu obywatelskiego. Jest to budowa lamp na osiedlu Leśnym. Zachęcam do głosowania wszystkich parafian, niezależnie, czy tam mieszkają, czy nie. Również proszę o wsparcie Mieszkańców Wiórka, Kubalina i Głuszyny Leśnej.
         Głos nic nie kosztuje, a pokazując, że wspieramy się nawzajem zachęcamy wszystkich do budowy wspólnoty w obrębie parafii i możemy liczyć na wzajemność przy kolejnych projektach, ważnych dla sąsiadów. Dzisiaj jedni, jutro następni. Ważne, żebyśmy sobie pomagali. Głosować mogą również dzieci, także uczmy od najmłodszych lat wspierania siebie nawzajem.
Głosowanie na stronie internetowej www.bogm.mosina.pl lub w urzedzie gminy lub na zebraniach wiejskich. Głosujemy do 10 grudnia.

 

 

 

 

LIST PASTERSKI

ARCYBISKUPA METROPOLITY POZNAŃSKIEGO

NA ADWENT ROKU PAŃSKIEGO 2019

 

Umiłowani Bracia i Siostry, Drodzy Archidiecezjanie!

Po raz kolejny w naszym życiu rozpoczynamy nowy rok liturgiczny, w którym przeżywamy tajemnicę Odkupienia, począwszy od zapowiedzi przyjścia Jezusa aż po wydarzenia paschalne. Adwent jest pierwszym etapem tej drogi.

 

Program duszpasterski

Obecny rok liturgiczny rozpoczyna realizację trzyletniego programu duszpasterskiego dla Kościoła w Polsce. Po chrzcie i bierzmowaniu idziemy ku Eucharystii, rozważając sakramenty inicjacji chrześcijańskiej. Eucharystia daje życie – to temat trzyletniej pracy pastoralnej. Pierwszy rok będzie poświęcony rozmyślaniu nad wielką tajemnicą wiary, by głębiej wniknąć w istotę Eucharystii, odkrywając działanie Boga, które jest zawsze uprzedzające wobec naszej ludzkiej aktywności. Chcemy w tym roku z większą wiarą napełniać się tym Darem, jaki zostawił nam Chrystus. Pragniemy rozeznawać, co człowiek winien uczynić, by obecność i działanie Jezusa w Eucharystii były w naszym życiu owocne. Chcemy więc przychodzić do Jezusa i uczestniczyć w Eucharystii, budować z Nim osobistą relację, być do Mszy św. dobrze przygotowanym, by aktywnie w Niej uczestniczyć i z wiarą karmić się słowem Bożym oraz Ciałem i Krwią Zbawiciela.

Cieszę się z inicjatyw podejmowanych z myślą o pogłębieniu życia eucharystycznego młodych. Dzieci, które przyjęły już Chrystusa w Komunii świętej, zachęcam do włączenia się w Eucharystyczny Ruch Młodych, kontynuujący dzieło dawnej Krucjaty Eucharystycznej.

Cieszy mnie również poznańska inicjatywa Młodych, którzy od minionego piątku zaczęli spotykać się w kościele pw. Bożego Ciała, w znanym od XV wieku sanktuarium eucharystycznym. Zaplanowany na trzy lata cykl comiesięcznej modlitwy o nazwie Studnia Poznania, wraz z kilkudniowym świętowaniem wiary podczas spotkania Paradiso w Gostyniu, będzie przygotowaniem do kolejnych Światowych Dnie Młodzieży, które będą miały miejsce w Lizbonie, stolicy Portugalii. Duszpasterzy i katechetów zachęcam, by podejmowali podobne inicjatywy również poza Poznaniem.

 

Z Maryją w nowe czasy

W naszej archidiecezji trwa Nawiedzenie Maryi w kopii Jej jasnogórskiego wizerunku (już dwudziesty dekanat gości Królową Polski). Wszędzie widać wielkie poruszenie modlitewne; tłumy wiernych witają Maryję i czuwają przed Jej Obrazem. Księża Proboszczowie relacjonują, jak bardzo ważną rolę odgrywają przy tej okazji misje czy przygotowujące do Nawiedzenia rekolekcje.

Bardzo cieszy mnie to, że wiele osób zdecydowało się na osobiste oddanie się Niepokalanemu Sercu Maryi. To już tysiące wiernych świeckich, którzy wraz ze swymi duszpasterzami zawierzyli swoje życie Bogu przez Maryję. Taką samą drogą duchowości szli nasi wielcy rodacy: św. Maksymilian Maria Kolbe, św. Jan Paweł II czy Sługa Boży Kardynał Stefan Wyszyński. Bardzo zachęcam parafie, które będą gościły Maryję w Ikonie Nawiedzenia w przyszłym roku, by przygotowując się do tego spotkania wybierały tę właśnie duchowość.

Warto też postawić sobie pytanie: a co po Nawiedzeniu? Jak chcemy w praktyce iść z Maryją w nowe czasy? Podejmijmy ten temat we wspólnotach parafialnych, aby nie zmarnować duchowego potencjału, który zrodził się ze spotkań z Matką Bożą. Proszę, aby jednym z trwałych owoców Nawiedzenia była czwartkowa adoracja Najświętszego Sakramentu w każdej parafii w intencji powołań kapłańskich, zakonnych i misyjnych.

Nowy rok liturgiczny, jaki otwiera się przed nami będzie naznaczony szczególnymi wydarzeniami mogącymi pomóc nam głębiej doświadczyć tajemnic naszej wiary. Mam na myśli setną rocznicę urodzin św. Jana Pawła II oraz beatyfikację Sługi Bożego kardynała Stefana Wyszyńskiego, Prymasa Tysiąclecia. Obaj ci wielcy Pasterze Kościoła są dla nas wspaniałym przykładem życia oddanego Bogu, całkowitego zaufania wstawiennictwu Matki Bożej i konsekwentnego realizowania powołania do świętości.

Nowy kościół na obrzeżach Poznania, który powstanie jako wotum wdzięczności za obecne Nawiedzenie Maryjne, będzie nosił tytuł błogosławionego kard. Stefana Wyszyńskiego. To przecież przyszłemu błogosławionemu zawdzięczamy – po Bogu i Maryi – zwycięstwo Kościoła w Polsce, jak i samo Nawiedzenie.

 

Oczyszczenie

Jak wszystkim wiadomo, dnia 15 listopada br. zmarł metropolita poznański arcybiskup senior Juliusz Paetz, oskarżany o molestowanie kleryków. Wyniki dochodzenia przeprowadzonego przez Stolicę Apostolską w tej materii nie zostały podane do publicznej wiadomości, zaś ksiądz arcybiskup był przekonany o swojej niewinności i nie wyraził publicznie skruchy, choć złożył rezygnację z urzędu.

W tej sytuacji – jako biskup archidiecezji poznańskiej – pragnę zwrócić uwagę na to, iż – zgodnie z Vos estis lux mundi, art. 7 – właściwą instancją do przeprowadzenia procesu i wydawania wyroków w odniesieniu do biskupów nie są inni biskupi, lecz Stolica Apostolska. Mimo to czuję się w obowiązku powiedzieć: przepraszam. Przepraszam za zgorszenie, jakie miało miejsce w archidiecezji. Z głębi serca przepraszam osoby, które czują się skrzywdzone.

Wszystkich wiernych proszę, aby modlili się w intencji przebłagania za grzechy oraz za naszą wspólnotę diecezjalną, aby – zjednoczona w Duchu Świętym – mogła promieniować świadectwem chrześcijańskiego życia i apostolską gorliwością.

 

Adwentowe oczekiwanie

Teksty liturgiczne, którymi Kościół nas dzisiaj karmi, zachęcają i wzywają do modlitewnego czuwania, by iść z radością na spotkanie Pana w Słowie Bożym, w sakramentach i w drugim człowieku. Idźmy więc rytmem liturgii, krok po kroku pozwalając się prowadzić w głąb tajemnicy nadchodzącego Zbawiciela, mimo iż otaczający nas świat handlu i reklamy nie będzie nam w tym pomagał.

Zatroszczmy się o duchowe przygotowanie do świąt Narodzenia Pańskiego. Niech roratnie Msze święte, adwentowa spowiedź i dobre uczynki przygotują nas na spotkanie przychodzącego Chrystusa, abyśmy w dniu sądu – o co prosiliśmy na początku dzisiejszej Mszy świętej – zostali zaliczeni do grona Jego wybranych i mogli posiąść królestwo niebieskie, tj. królestwo sprawiedliwości, pokoju i radości w Duchu Świętym.

Na dni i wydarzenia, które są przed nami, z serca Wam błogosławię!

                                                                                    

ks. Stanisław Gądecki

Arcybiskup Metropolita Poznański

 

 

 

KOMUNIKAT

W SPRAWIE MODLITW

O KANONIZACJE I BEATYFIKACJE

Podobnie jak w latach ubiegłych, w niedzielę 3 listopada br. obchodzony będzie Dzień Modlitw o Kanonizację Błogosławionych i Beatyfikację Sług Bożych z Archidiecezji Poznańskiej. Do grona tych osób zalicza się m.in.: bł. Edmunda Bojanowskiego, bł. Siostrę Sancję Janinę Szymkowiak, o. Bernarda z Wąbrzeźna, ks. Wawrzyńca Kuźniaka, ks. Kazimierza Rolewskiego, ks. Aleksandra Żychlińskiego, ks. Stanisława Streicha, ks. Ignacego Posadzego, ks. Aleksandra Woźnego, o. Euzebiusza Huchrackiego, dr. Kazimierza Hołogę, Jadwigę Zamoyską, siostrę Włodzimirę Wojtczak, „Poznańską Piątkę” i innych. 

Przy tej okazji dzielimy się też radością, iż Konferencja Episkopatu Polski 9 października br. udzieliła nihil obstat na rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego dr Wandy Błeńskiej, lekarki i misjonarki, świadka wiary kończącego się Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego. Po wyrażeniu zgody przez Stolicę Apostolską rozpocznie się proces beatyfikacyjny na poziomie diecezjalnym. 

W oczekiwaniu na chwałę ołtarzy tych Osób, które żyły i realizowały świętość na wielkopolskiej ziemi, w niedzielę, 3 listopada br. o godzinie 10.00, w Bazylice Archikatedralnej w Poznaniu zostanie odprawiona Msza św. koncelebrowana pod przewodnictwem Księdza Arcybiskupa Stanisława Gądeckiego Metropolity Poznańskiego. Do udziału w tej uroczystości zapraszamy wszystkich, a zwłaszcza tych, którzy są związani ze środowiskami, w jakich żyli nasi kandydaci na ołtarze.

Biskup Szymon Stułkowski

Wikariusz Generalny

 

 

 

LIST KONFERENCJI EPISKOPATU POLSKI

z okazji XIX Dnia Papieskiego

pod hasłem „Wstańcie, chodźmy!”

 

Umiłowani w Chrystusie Panu Siostry i Bracia!

Razem z apostołami wołamy dzisiaj do Chrystusa: „Panie, przymnóż nam wiary” (Łk, 17, 5). Żyjemy bowiem w czasach dynamicznych zmian niejednokrotnie podważających sens naszego zaufania Bogu. Chrystus, odpowiadając uczniom, porównuje wiarę do ziarnka gorczycy. Wskazuje jak wielki potencjał i moc są ukryte w silnej wierze. Owoce postawy bezgranicznej ufności Bogu przekraczają możliwości wyobraźni i czysto ludzkiej kalkulacji. Wzmocnienie wiary i płynącej z niej nadziei jest celem XIX Dnia Papieskiego, który w jedności z papieżem Franciszkiem przeżywamy pod hasłem „Wstańcie, chodźmy!”.

I. Jezus wzorem postawy zaufania Bogu

 Hasło tegorocznego Dnia Papieskiego, to słowa Jezusa, które w Ewangelii zanotował św. Marek. Wezwanie „Wstańcie, chodźmy” (por. Mk 14, 42), skierowane przez Chrystusa w Ogrodzie Oliwnym do śpiących apostołów, było świadectwem Jego odwagi, wierności i gotowości do przyjęcia Kielicha męki. Pragnienie wypełnienia woli Boga Ojca do końca zrodziło się podczas wewnętrznej walki, którą stoczył na modlitwie. Lęk i strach, które budziły w Nim czekające go samotność i cierpienia, zostały pokonane dzięki wzajemnej miłości Ojca i Syna. To z niej rodzi się zaufanie. Jezus ukazał nam w ten sposób, iż modlitwa czyni z naszej słabości miejsce działania dla Boga. Apostołowie pomimo dwukrotnej zachęty Jezusa do czuwania i modlitwy (por. Mk 14, 34.38) zasnęli, pozostawiając Jezusa samego w najtrudniejszym momencie życia. Sen apostołów, oprócz wymiaru fizycznego, ma dla nas także znaczenie duchowe. Jest obrazem zagubienia, ucieczki przed odpowiedzialnością, poczucia bezsensu życia, a także doświadczenia grzechu. Tym samym Jezusowe „Wstańcie, chodźmy” jest pełnym nadziei wezwaniem do wyrwania się z marazmu zwątpienia i podjęcia zwycięskiej walki z siłami grzechu i zła nie tylko w życiu własnym, ale także we wspólnocie Kościoła i narodu.

II. Św. Jan Paweł II – pielgrzym nadziei

Ducha nadziei na zmianę życia osobistego i społecznego tchnął w Polaków św. Jan Paweł II podczas swojej pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny w 1979 r. Modlitwa na ówczesnym Placu Zwycięstwa o nowe zstąpienie Ducha Świętego, a także „bierzmowanie dziejów” w czasie Eucharystii na Błoniach w Krakowie, przemieniły serca Polaków. Lęk ustąpił miejsca ufności i odwadze. Papież Polak wołał: «Weźmijcie Ducha Świętego» (J 20,22). Tego Ducha (…) odziedziczonego jako żywą moc po apostołach – przekazywały po tyle razy biskupie dłonie całym pokoleniom na ziemi polskiej (św. Jan Paweł II, Homilia, Kraków-Błonie, 9 czerwca 1979 r.). Słowa te zaowocowały przemianami w świadomości Polaków, których pokłosiem było powstanie społecznego ruchu „Solidarność”, a w konsekwencji upadek komunizmu.

Pielgrzymka z 1979 r., przeżywana pod hasłem „Gaude Mater Polonia”, odnowiła narodową wspólnotę. Przypomniała także o roli wiary i Kościoła w dziejach Polski. Znamienne były długie owacje i zaintonowana pieśń „My chcemy Boga” podczas homilii na Placu Zwycięstwa jako odpowiedź na słowa Ojca Świętego: Chrystusa nie można wyłączać z dziejów człowieka w jakimkolwiek miejscu ziemi. (św. Jan Paweł II, Homilia, Warszawa, 2 czerwca 1979 r.).

Szczególną rolę w dziejach Kościoła i narodu odegrał w owym czasie Sługa Boży kard. Stefan Wyszyński. Niezłomna postawa wiary Prymasa Tysiąclecia, zakorzeniona w całkowitym zaufaniu Maryi, dawała siłę wierzącym. Dzięki niej trwali przy Bogu i stawiali opór wrogiej ideologii komunizmu, który prowadził totalną walkę z Kościołem.

 III. Współczesny człowiek potrzebuje nowego tchnienia wiary i nadziei

Tegoroczne hasło Dnia Papieskiego to również tytuł przedostatniej książki Papieża Polaka. Tak scharakteryzował ją kard. Joseph Ratzinger: Słowami «Wstańcie, chodźmy!» obudził nas z wiary zmęczonej, snu uczniów, tych z wczoraj i tych współczesnych. «Wstańcie, chodźmy!» mówi dziś także nam (J. Ratzinger, Homilia z pogrzebu Jana Pawła II, Rzym, 8 kwietnia 2005 r.). Pomimo czternastu lat od śmierci Papieża Polaka Jego nauczanie, z uwagi na swój proroczy charakter, nie straciło niczego ze swojej aktualności.

Widzimy, jak wielu ludzi zagubiło lub odrzuciło wiarę w Boga w imię źle rozumianego postępu i poszukiwania innowacji często za wszelką cenę. Nie możemy tutaj nie wspomnieć również tych, dla których świat wirtualny stał się niemal całą „rzeczywistością ich życia”. Wspaniałe urządzenia służące elektronicznej komunikacji, świadectwa ludzkiego geniuszu, niewłaściwie używane potrafią zaprowadzić człowieka na manowce. Mogą uzależnić i niemalże okraść z bezcennych relacji z drugim człowiekiem w realnym świecie. Z czasem jednak ci sami ludzie odkrywają, iż łatwiej znaleźć drogę na Księżyc niż drogę, na której człowiek odnalazłby samego siebie. (J. Ratzinger, Przyszłość Wiary. Refleksje teologiczne, Kraków 2019 s. 106). To smutne doświadczenie uświadamia jednocześnie potrzebę poszukiwania sensu życia, stawiania pytań o cel egzystencji.

Dziś więc na nowo muszą wybrzmieć słowa Papieża Polaka: Musicie być mocni tą mocą, którą daje wiara! Musicie być mocni mocą wiary! (…) Dziś tej mocy bardziej wam potrzeba niż w jakiejkolwiek epoce dziejów (Jan Paweł II, Homilia, Kraków-Błonie, 9 czerwca 1979 r.). A zatem tylko wiara, rozumiana jako decyzja ufnego powierzenia się kochającemu Ojcu, który opiekuje się światem i nami wraz z nim, nadaje sens ludzkiemu życiu i jest źródłem odwagi. Skłania także do wyruszenia na drogę formacji poprzez przekraczanie własnych ograniczeń i słabości. Jest siłą, która pozwala zmierzyć się z przeciwnościami, cierpieniem, chorobą oraz śmiercią. Na tej drodze towarzyszy nam Duch Święty udzielając obficie swych darów i charyzmatów. Przeżywana w otwartości na działanie Bożego Ducha wiara prowadzi do budowania jedności z innymi ludźmi, gdyż do Boga nie idzie się samotnie lecz we wspólnocie. Jej wyznawanie nie jest tylko sprawą prywatną poszczególnych osób lecz ma jakże ważny wymiar społeczny.

IV. Młodość czasem kształtowania wiary

Szczególnym czasem kształtowania się wiary w życiu człowieka jest młodość. Papież Franciszek w adhortacji „Christus vivit” stwierdził, iż nie należy utożsamiać jej jedynie z okresem rozwoju człowieka, ale ze stanem ducha. Do wszystkich wierzących można zatem odnieść słowa św. Jana Pawła II, skierowane pierwotnie w 1979 roku do zgromadzonej na Jasnej Górze młodzieży. Wzywał w nich do podjęcia trudu życia w stanie łaski uświęcającej. Pomocą w rozeznaniu i kroczeniu drogą życiowego powołania uczynił Słowo Boże i Eucharystię. Podkreślił, iż tylko w ten sposób możemy odkryć piękno autentycznego człowieczeństwa. W trud kształtowania wiary i odkrywania powołania młodego pokolenia Polaków włącza się Fundacja „Dzieło Nowego Tysiąclecia”, która powstała jako owoc pielgrzymki św. Jana Pawła II do Ojczyzny w 1999 r. Stypendia, wypłacane dwóm tysiącom uczniów i studentów z całej Polski, pozwalają im rozwijać swoje dary i talenty. Tak o tym opowiada Dominik, student dyrygentury symfonicznej z Wrocławia: „Fundacja to dla mnie przede wszystkim szkoła wartości wypływających z nauczania Papieża Polaka. Wśród nich szczególne miejsce zajmuje wdzięczność. Dlatego chciałbym podziękować wszystkim Darczyńcom za okazaną pomoc, duchową i materialną. Zapewniam też, że jeśli zawodowo zostanę dyrygentem, to każdy koncert pod moją batutą będzie też Państwa dziełem, bo jestem pewien, że nie byłbym człowiekiem, jakim jestem, gdybym kilka lat temu nie został stypendystą „Dzieła”.

Dzisiaj, podczas kwesty przy kościołach i w miejscach publicznych, możemy wesprzeć materialnie ten wyjątkowy, konsekwentnie budowany przez nas wszystkich „żywy pomnik” wdzięczności św. Janowi Pawłowi II. Wierzymy, że stypendyści są i będą nadal autentycznymi świadkami wiary w duchu nauczania Papieża Polaka.

Na czas owocnego przeżywania XIX Dnia Papieskiego udzielamy wszystkim pasterskiego błogosławieństwa.

 

Podpisali: Kardynałowie, Arcybiskupi i Biskupi
obecni na 383. Zebraniu Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski,
Świdnica-Wałbrzych, 13-14 czerwca 2019 r.

 

 

 

OCHRZCZENI I POSŁANI.

KOŚCIÓŁ CHRYSTUSA Z MISJĄ W ŚWIECIE

List pasterski Episkopatu Polski

z okazji Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego

Umiłowani Siostry i Bracia!


W odczytanym przed chwilą fragmencie pierwszego Listu do Tymoteusza, św. Paweł Apostoł przypomina: Bóg, który kocha każdego człowieka bez wyjątku, „pragnie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4). Ta właśnie świadomość towarzyszyła wspólnocie Kościoła, który począwszy od dnia Pięćdziesiątnicy, prowadzony przez Ducha Świętego rozpoczął działalność misyjną. To zbawcze zadanie realizowane jest obecnie przede wszystkim przez misjonarzy, którzy w codziennej posłudze realizują misyjny nakaz „idźcie i czyńcie uczniami”. I chociaż ta misyjna posługa przynosiła i wciąż przynosi wspaniałe owoce, to jednak w tylu zakątkach globu wciąż są ludzie, którzy nie doświadczyli jeszcze radości ze spotkania z Jezusem. Według szacunków jest ich ponad pięć miliardów. Tym samym nadal pozostają aktualne słowa św. Jana Pawła II, który wołał: „Nie możemy być spokojni, gdy pomyślimy o milionach naszych braci i sióstr, tak jak my odkupionych krwią Chrystusa, którzy żyją nieświadomi Bożej miłości” (RMis 86). Te słowa brzmią szczególnie wymownie teraz, kiedy uczestniczymy w ofierze, przez którą Jezus Chrystus nas odkupił, a także w kontekście dzisiejszej Ewangelii zobowiązującej nas do wierności misyjnemu posłannictwu.

Siostry i Bracia!

Przez sakrament chrztu św. zostaliśmy włączeni do Kościoła, który z natury jest misyjny i staliśmy się uczniami-misjonarzami. Tym samym przez samego Chrystusa zostaliśmy zaproszeni, aby Go naśladować i zanieść Dobrą Nowinę o Nim do każdego człowieka. Papież Benedykt XVI pisał, że nie ma nic piękniejszego, niż zostać dosięgniętym, zaskoczonym przez Chrystusa. Nie ma nic piękniejszego, niż poznać Go i dzielić się z innymi przyjaźnią z Nim (por. SC 83). Dlatego dzisiaj chcemy z głębi serca podziękować tym, którzy z wielkim zaangażowaniem i ofiarnością włączają się w działalność misyjną. Dziękujemy najpierw misjonarkom i misjonarzom, których misyjne powołania kształtowały wspaniałe polskie rodziny. Byli oni i są – dzisiaj ponad 2 tys. osób – autentycznymi świadkami Kościoła w Polsce i jego misyjnego zapału. Przykład tak wielu z nich wciąż nas inspiruje – wystarczy wspomnieć św. Maksymiliana Kolbe, bł. Męczenników franciszkańskich z Pariacoto, kard. Adama Kozłowieckiego, o. Mariana Żelazka, werbistę czy panią dr Wandę Błeńską. Jesteśmy wdzięczni kapłanom diecezjalnym i zakonnym, za misyjną kreatywność, która czyni z naszych parafii „Kościół wyruszający w drogę i misyjną wspólnotę uczniów” (EG 28). Wyrażamy wdzięczność chorym i cierpiącym, którzy anonimowo, ale i z wielkim osobistym poświęceniem oddają dziełu misyjnemu najcenniejsze dary: swój krzyż i zawierzenie Bogu. Dziękujemy wszystkim wspierającym misyjne posłannictwo modlitwą, pokutą i umartwieniem. Szczególnie myślimy tutaj o różach Żywego Różańca, które służebnica Boża Paulina Jaricot (czyt. Żariko) powołała, aby stanowiły modlitewne i materialne zaplecze misji. Z wdzięcznością dostrzegamy również pełne zapału zaangażowanie misyjne dzieci i młodzieży, zwłaszcza ze szkolnych i parafialnych ognisk misyjnych, Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci i kolędników misyjnych, które modlitwą i darami serca wspierają swoich rówieśników i misjonarzy w krajach misyjnych. Pragniemy także podziękować i podkreślić doniosłą rolę środków społecznego przekazu w procesie budzenia misyjnej świadomości, formacji i przekazu misyjnych informacji. Dziękujemy również instytucjom bezpośrednio wspierającym dzieło misyjne, a przez nie tym osobom, które współpracują z nimi, podejmują liczne misyjne inicjatywy i hojnie wspierają je materialnie.

Drodzy Siostry i Bracia!

Ponad sześć lat temu Boża Opatrzność podarowała Kościołowi papieża Franciszka. Ojciec Święty od pierwszych dni swojego pontyfikatu dał się poznać jako Pasterz, którego pasją jest ewangelizacja i działalność misyjna. Dał temu wyraz, kiedy w Evangelii gaudium pisał: „Bądźmy we wszystkich regionach ziemi w «permanentnym stanie misji». Nie bójmy się podejmować, z ufnością w Bogu i wielką odwagą «opcji misyjnej», zdolnej przemienić wszystko, aby zwyczaje, style, rozkład zajęć, język i wszystkie struktury kościelne stały się odpowiednią drogą bardziej dla ewangelizowania współczesnego świata, niż do zachowania stanu rzeczy” (EG 27). To misyjne zaproszenie papież Franciszek powtórzył ogłaszając październik bieżącego roku Nadzwyczajnym Miesiącem Misyjnym. Nawiązał tym samym do papieża Benedykta XV, który sto lat temu w liście apostolskim Maximum illud nawoływał do podjęcia działalności misyjnej, gdyż – jak pisał – „Kościół Boży jest powszechny i nie jest obcy
żadnemu ludowi ani narodowi”. Pragnieniem Ojca Świętego jest, aby Nadzwyczajny Miesiąc Misyjny odnowił misyjną żarliwość wszystkich wiernych. Mają temu służyć refleksja nad kluczowym miejscem misji ad gentes w życiu Kościoła, modlitwa za misje oraz umiejscowienie misji w sercu wszystkich inicjatyw diecezjalnych, zakonnych i podejmowanych w ruchach i stowarzyszeniach katolickich. Wyrażając swoje „misyjne pragnienie” papież Franciszek wskazał zarazem płaszczyzny na których możemy je zrealizować. Są nimi: odnowienie osobistej więzi z Chrystusem żyjącym w Kościele oraz inspirowanie się świadectwem świętych misjonarzy, męczenników i świadków wiary. To również okazywanie miłosierdzia dla misji przez finansowe wspieranie młodych Kościołów na terytoriach misyjnych. Stajemy zatem przed wielkim wydarzeniem, ale i szansą. Szansą, aby pełniej włączyć się w dzieło misyjne, a tym samym pogłębić naszą wiarę, „misje bowiem odnawiają Kościół, wzmacniają wiarę i tożsamość chrześcijańską, dają życiu chrześcijańskiemu nowy entuzjazm i nowe uzasadnienie” (RMis 2). To zadanie papież Franciszek kieruje z miłością do każdego i każdej z nas, aby leżało nam naprawdę na sercu głoszenie Ewangelii i przekształcenie naszych wspólnot w rzeczywistości misyjne i ewangelizacyjne.

Siostry i Bracia!

Przed nami Nadzwyczajny Miesiąc Misyjny. Miesiąc, który zgodnie z pragnieniem Ojca Świętego powinien stać się dla każdej parafii, wspólnoty i dla każdego ochrzczonego czasem odkrywania i odnawiania misyjnego powołania, czasem intensywniejszej troski o zbawienie każdego człowieka. Jak tego dokonać? Pewnym drogowskazem staje się dla nas ludzkie ciało, do którego często porównywane jest dzieło misyjne Kościoła. Jego głową, a zwłaszcza ustami są pasterze, którzy nauczają, iż Kościół jest autentyczny wówczas, kiedy idzie i głosi zbawienie w Chrystusie. Nogami są misjonarze, którzy wyruszyli tam, gdzie Ewangelia nie jest jeszcze znana. Z kolei sercem i krwiobiegiem są ci, którzy wspierają misyjne wysiłki swoją modlitwą, cierpieniem i wyrzeczeniem. Rękami wreszcie są dobroczyńcy misji, ci, którzy pomagają misjom materialnie. W tej perspektywie, w działalności misyjnej jest miejsce dla nas wszystkich, dla Ciebie i dla mnie. Pomyślmy o tym już dzisiaj, bo misje to pasja – miłość, którą czujemy do Chrystusa i wynikające z niej działania na rzecz dobra innych. Włączmy się zatem we wszelkie misyjne inicjatywy diecezjalne, zakonne i parafialne podejmowane w październiku b.r. Wspierajmy dzieło misyjne codzienną modlitwą różańcową i Komunią św. Weźmy udział w trosce Ojca Świętego przez hojne wsparcie finansowe jego misyjnych planów. Organizujmy spotkania z misjonarzami, wystawy, misyjne konferencje i katechezy. Niech nasze rodziny, a przez nie cały Kościół w Polsce radośnie i owocnie przeżyje Nadzwyczajny Miesiąc Misyjny! Dziękując Wam wszystkim za troskę o misyjne dzieło Kościoła, przypominamy zobowiązujące słowa papieża Franciszka: „Każdy chrześcijanin i każda wspólnota winni rozeznać, jaką drogą powinni kroczyć zgodnie z wezwaniem Pana, jednak wszyscy jesteśmy zaproszeni do przyjęcia tego wezwania: wyjścia z własnej wygody i zdobycia się na odwagę, by dotrzeć na wszystkie peryferia świata potrzebujące światła Ewangelii” (EG 20).

Kochani siostry i bracia!

Za kilka dni, w duchowej łączności z papieżem Franciszkiem, pod hasłem: „Ochrzczeni i posłani. Kościół Chrystusa z misją w świecie”, rozpoczniemy to wyjątkowe misyjne wydarzenie. Chciejmy wykorzystać w pełni ten czas i tę łaskę, pamiętając o słowach z dzisiejszej Ewangelii: „zdaj sprawę z twego zarządu” (Łk 16,2). Prośmy przy tym Maryję, która w dniu Pięćdziesiątnicy była świadkiem wyjścia Kościoła do jego misji ewangelizacyjnej, aby wypraszała nam moc Ducha Świętego. Niech Duch Święty, który jest „głównym sprawcą misji”, działa w nas i przez nas, aby „wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4). Na czas przeżywania Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego udzielamy wszystkim pasterskiego błogosławieństwa.

Kardynałowie, Arcybiskupi i Biskupi
obecni na 383 Zebraniu Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski,
Świdnica, 13-14 czerwca 2019 r.

 

 

 

 

PODZIĘKOWANIA

 

Miesiące maj i czerwiec dla naszej Wspólnoty Parafialnej były bardzo bogate w ważne wydarzenia. W związku z tym chciałbym dzisiaj podziękować tym wszystkim, którzy wsparli mnie w przygotowaniach do tychże istotnych momentów:

 

1. Najpierw dziękuję tym wszystkim, którzy pomagali w przygotowaniach do I Komunii Św..

Katechetce Ewie Gąsienicy Brożyńskiej, ekipie katechistów: Januszowi Borowiczowi, Jolancie i Sarze Piechaczyk, Monice Borowskiej Świerczyńskiej. Oni przygotowali zarówno rodziców jak i dzieci na przyjęcie Pana Jezusa do serca. Dalej podziękowania dla p. Róży Koblańskiej, która zorganizowała całą oprawę Mszy pierwszokomunijnej. Dziękuję panu kościelnemu Januszowi, p. Barbarze Jankowiak wraz z małżonkiem Zenonem, organiście Maciejowi Snela, liderkom scholi Martynie Prętkiej i Sandrze Grześkowiak, szafarzom, ministrantom. Oczywiście gorąco dziękuję samym dzieciom i rodzicom za przygotowanie naszej kaplicy, terenu, a później przepiękny udział w Liturgii. "Bóg zapłać" za praktyczny dar ołtarza - częściowe sfinansowanie budowy ławek na zewnątrz kaplicy.

Dziękuję też katechetce, katechistom, trenerowi Marcinowi Chudemu za poprowadzenie Białego Tygodnia.

Wielkie podziękowania zaprzyjaźnionemu z nami duszpasterstwu parafii w Rogalinku, motorowodniakom stamtąd oraz ks. Proboszczowi Eugeniuszowi za ostatni akcent "Białego Tygodnia" - spływ kajakowy.

 

2. Kolejnym wielkim, wręcz historycznym wydarzeniem w życiu naszej Parafii było nawiedzenie obrazu MB Częstochowskiej.

Serdeczne "Bóg zapłać" wszystkim Parafianom, którzy dekorowali trasę przejazdu Obrazu, tym, którzy przystroili swoje domy, porządkującym naszą kaplicę pod wodzą p. kościelnego Janusza, p. Barbarze Jankowiak i jej mężowi Zenonowi - naszym już stałym dekoratorom wnętrza świątyni, p. Robertowi Mikołajczakowi za wykonanie drewnianej podstawy pod Obraz Matki Boskiej. "Bog zapłać" Sołtysom i Radom Sołeckim Czapur i Wiórka za przystrojenie ulic flagami oraz pilnowanie porządku w czasie spotkania z Ikoną M.B.. Dziękuję p. Róży Koblańskiej, która mimo zmęczenia I Komunią po raz kolejny podjęła się trudu przygotowania całej uroczystości powitania i pożegnania Ikony. Wielkie podziękowania dla Dyrekcji i Grona Pedagogicznego Szkoły Podstawowej w Czapurach za takie zorganizowanie czasu szkolnego, że młodzież i dzieci mogly uczestniczyć w Uroczystości Nawiedzenia. Wielkie dzięki także wszystkim "muzycznym" upiększającym liturgię podczas tych dni, tzn. p. organistce Katarzynie Chmielewskiej, p. organiście Oskarowi Krajewiczowi oraz liderkom scholi Martynie Prętkiej i Sandrze Grześkowiak. Dziękuję wszystkim uczestniczącym w poszczególnych punktach liturgicznych programu Nawiedzenia. Cudownie, że przy Wizerunku naszej Matki wciąż było nas tak wielu, nawet w nocy

 

3. Wreszcie ostatnim wydarzeniem, za oprawę którego chciałbym podziękować to Boże Ciało.

Z całego serca dziękuję tym wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji i przeżycia tej uroczystości: ekipie sprzątającej naszą kaplicę, Parafianom, którzy przygotowywali ołtarze i udekorowali swoje domy, p. Sołtysom Czapur i Wiórka za dekoracje i zorganizowanie służby porządkowej, p. Barbarze Jankowiak wraz z małżonkiem Zenonem za przygotowanie kwiatów, p. Bernadetcie Strzelczyk i Gabrieli Nowickiej za przyozdobienie planszy do ołtarzy, służbie liturgicznej: ministrantom i lektorom, dziewczynkom sypiącym kwiatki i ich Rodzicom, p. katechetce Ewie Gąsienicy Brożyńskiej oraz liderkom scholi Sandrze Grześkowiak i Martynie Prętkiej za prowadzenie dzieci, panom osłaniającym baldachimem Najświętszy Sakrament, Różom Różańcowym, które niosły sztandar i świece, panu Kościelnemu Januszowi, panu Organiście Oskarowi Krajewiczowi, wszystkim uczestnikom uroczystości.

 

 

 

 

LIST PASTERSKI ARCYBISKUPA POZNAŃSKIEGO

NA ROZPOCZĘCIE NAWIEDZENIA MARYI

W WIZERUNKU MATKI BOŻEJ JASNOGÓRSKIEJ

Umiłowani Archidiecezjanie! Bracia i Siostry!

Już za kilka dni nadejdzie radosna chwila rozpoczęcia maryjnego Nawiedzenia wiernych naszej poznańskiej archidiecezji. W najbliższą sobotę o godz. 12 powitamy Maryję - w obrazie Matki Bożej Częstochowskiej - przed kościołem p.w. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny na poznańskich Ratajach. Ten znak zewnętrzny – tj. słynący łaskami cudowny Obraz Maryi – pozwoli nam przeżyć obecność Bogarodzicy pośród nas, którą pragniemy jak najgodniej powitać i przyjąć.

1. Pismo Święte ukazuje nam Maryję jako niewiastę wychodzącą ku innym. Po swoim Zwiastowaniu udała się Ona w podróż do swojej krewnej, aby podzielić się z nią radością z poczęcia Jezusa i pomóc Elżbiecie oczekującej narodzin Jana Chrzciciela. Była przecież sercem, które przewyższa miłość wszystkich matek tej ziemi. „Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona okrzyk i powiedziała: ‘Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony owoc Twojego łona’ ” (Łk 1,40-42). Skutkiem tamtego Nawiedzenia była rzecz niebagatelna, oto Duch święty napełnił Elżbietę tak że mogła ona przyjąć Maryję słowami radosnego błogosławieństwa.

W pewnym sensie także obecność Maryi na weselu w Kanie Galilejskiej była również Nawiedzeniem. Matka Boża uprosiła nie tylko cud przemiany wody w wino, ale także cud udoskonalenia jakości miłości małżeńskiej i rodzinnej. Tamten cud był uzależniony od posłuszeństwa sług poleceniom Chrystusa.

Maryja dalej prosi: „Zróbcie, cokolwiek wam powie!” (J 2,5). Ona – wzór narzeczonej, małżonki, matki, i wdowy – jest wielką pomocą w budowaniu silnych rodzin i oczekuje tego, że każdy rodzina odpowie Jej chrześcijańskim sposobem swego życia: „Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona”. Że każda rodzina nauczy się kochać wszystkich ludzi.

Gdy niepokoi nas kryzys wielu małżeństw i rodzin, ich rozbicie, a także rozbicie duchowe młodzieży i dzieci, chcemy przyjąć Matkę Bożą jak najserdeczniej i prosić Ją o umocnienie miłości w naszych rodzinach. Jej wstawiennictwo tak wiele może, ale skuteczność tego wstawiennictwa jest uzależniona od tego, czy rzeczywiście jesteśmy gotowi uczynić wszystko co powie nam Jezus.

Niech więc wyrazem naszej gotowości do pełnienia woli Zbawiciela będzie nasz udział w misjach parafialnych i uroczystościach Nawiedzenia – tak ogólnodiecezjalnych, jak i w poszczególnych parafiach.

Jezus na krzyżu – wskazując na Jana – mówi do Maryi: „Niewiasto, oto syn Twój!”. I odtąd umiłowany uczeń bierze Maryję do siebie (J 19,25-27). Odtąd Maryja staje się członkiem rodziny św. Jana; wchodzi w jego dom, w jego życie. Włącza się w to, co było najbardziej jego. W osobie św. Jana Maryja staje się także Matką wszystkich ludzi; staje się Matką Kościoła. W szczególny sposób jest duchową Matką naszych kapłanów. Każdy kapłan i zakonnik tylko wtedy potrafi dobrze wypełnić swoje zadanie budowania Kościoła, gdy będzie ciągle przebywał w obecności Maryi.

Po Wniebowstąpieniu Maryja nawiedza w Wieczerniku rodzący się Kościół, w oczekiwaniu na Zesłanie Ducha Świętego, który to Duch jest duszą Kościoła. To dzięki Niemu dokonało się to, co po ludzku sądząc było niemożliwe; Kościół ogarnął cały świat. Razem z Maryją pragniemy z ufnością patrzeć w naszą przyszłość. Świadomi różnych przeszkód tkwiących także w nas samych, chcemy ponownie usłyszeć słowa: „Dla Boga nie ma nic niemożliwego” (Łk 1,37). Wiemy przecież, że Maryja, nasza Matka, chce ocalić jak największą liczbę dusz. Wiemy, że w Kościele Jezus jest Głową a Maryja jest Sercem. Głowa jest Światłem a Serce Miłością. Z Nią chcemy iść w nowe czasy ku temu, co wydaje się przerastać nasze ludzkie siły. Pójść z Maryją w nowe czasy to znaczy dzielić wraz z Nią Jej wiarę: „Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana” (Łk 1,45). Chcemy mieć udział w Jej zwycięstwie.

2. Tak więc teraz Maryja przybędzie z pomocą już nie do Elżbiety, ale do nas; do naszych parafii, naszych rodzin, do każdej i każdego z nas. Zechce z miłością spojrzeć nam w oczy, zechce bliżej poznać nasze życie, zechce nam pomóc, podobnie jak pomogła św. Elżbiecie. Czeka na słowa naszego powitania: „Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona”. Podczas gdy pojawiają się bluźnierstwa skierowane przeciwko Niej i przeciw Kościołowi – Ciału Mistycznemu Jej Syna – Ona pragnie usłyszeć od nas słowa „Bądź błogosławiona i niech będzie błogosławiony Jezus”. To czy tym razem Nawiedzenie przyniesie oczekiwany owoc – podobnie jak przyniosło je rodzinie św. Elżbiety – zależy od łaski Bożej i od nas samych; od naszego otwarcia się i osobistego spotkania z Maryją w klimacie błogosławieństwa.

Kiedyś Chrystus zapłakał nad Jerozolimą i skarżył się, że „nie rozpoznała ona czasu swego Nawiedzenia” (Łk 19,44). Nie daj Boże, aby te słowa miały odnieść się do nas. Niech zniknie wśród nas duch niewiary, obojętności i lenistwa. Niech czas maryjnego Nawiedzenia będzie świadectwem naszej żywej wiary i gorącej miłości do Boga, Jego Matki i do Kościoła. Niech Ona przemieni nas w siebie.

Witając zbliżającą się Maryję chcemy ukłonić się przed Nią i za św. Elżbietą powtarzać: „A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie?” (Łk 1,43). Jesteśmy bowiem przekonani, że gdy Ona przejdzie przez wszystkie parafie naszej archidiecezji, napotykając naszą żywą wiarę, będziemy mogli na końcu zaśpiewać razem z Maryją radosne „Magnificat” i wielbić Boga za to, że „wielkie rzeczy uczynił nam Wszechmocny” (Łk 1,49).

Proszę więc gorąco wszystkich księży pracujących w naszej archidiecezji o obecność na powitaniu Ikony Jasnogórskiej, o jak najgorliwsze zaangażowanie się w przygotowanie i przeprowadzenie nawiedzenia w naszych parafiach. Niech jednym z owoców Nawiedzenia w parafiach będzie cotygodniowa wspólna – duszpasterzy i parafian – adoracja Najświętszego Sakramentu w intencji nowych, świętych powołań kapłańskich, zakonnych i misyjnych. Proszę wszystkich diecezjan o wytrwałą modlitwę w tej decydującej dla Kościoła intencji.

Na powitanie nawiedzającej nas Maryi zgromadzimy się przy kościele Nawiedzenia na Ratajach. Kościół ten został zbudowany – jako wotum wdzięczności – za pierwsze, tak bardzo owocne nawiedzenie, które trwało od listopada 1976 do maja 1978 roku. Niech darem naszej wdzięczności za kolejne Nawiedzenie będzie wzniesienie nowego kościoła pod patronatem Maryi, tym razem poza Poznaniem.

Niech zewnętrznym wyrazem miłości do naszej duchowej Matki, Maryi, będzie przybranie naszych domów i kościołów flagami maryjnymi i kościelnymi w dniu 18 maja. Niech we wszystkich kościołach archidiecezji zabiją dzwony na powitanie naszej Matki i Królowej.

Najlepsza Matko! Prosimy, abyś przybyła w świętym znaku obrazu Nawiedzenia. Wierzymy, że Ty możesz wszystko wyprosić u Twojego Syna. Popatrz z miłością na ludzi, którzy potrzebują Twego matczynego spojrzenia, które niesie błogosławieństwo Chrystusa. Obejmij swoim wzrokiem dzieci, młodzież, ludzi w pełni sił i w podeszłym wieku, abyśmy wszyscy – wsparci Twoim orędownictwem – stali się ludźmi głębokiej wiary, nadziei i miłości.

 

Na radosny i błogosławiony czas maryjnego Nawiedzenia z serca Wam wszystkim błogosławię.

† Stanisław Gądecki

Arcybiskup Metropolita Poznański

 

 

ŻYCZENIA

ARCYBISKUPA METROPOLITY POZNAŃSKIEGO

Z OKAZJI

UROCZYSTOŚCI ZMARTWYCHWSTANIA PAŃSKIEGO

2019 ROKU

 

Drodzy Archidiecezjanie!

 

Uroczystość Zmartwychwstania Pańskiego jest świętowaniem Życia, które pokonało śmierć. Zmartwychwstały Pan budzi w naszych sercach wiarę w moc tego Życia, która zbudziła Go ze snu śmierci i otworzyła przed każdym z nas drogę ku wiecznemu życiu w pokoju i szczęściu. W ten sposób Chrystus przynosi jedyną prawdę, która nadaje sens ludzkiemu życiu i której źródłem jest Bóg. W epoce kryzysu prawdy, w czasach wątpienia i relatywizmu, Święta Wielkanocne są przypomnieniem, że Prawda istnieje. Tą Prawdą jest Chrystus, któremu pragniemy zawierzyć całkowicie swoje życie.

 

Drodzy Siostry i Bracia!

 

Za cztery tygodnie rozpoczniemy Nawiedzenie Matki Bożej w Jej częstochowskim wizerunku we wszystkich parafiach naszej archidiecezji. Będzie to ważny duchowo czas. Jasnogórska Królowa Polski odwiedzi nasze miasta, miasteczka i wsie, upraszając nam u Zmartwychwstałego Syna zdroje tak bardzo potrzebnych łask.

Życzę Wam, aby – przez Jej wstawiennictwo – potęga Bożej miłości, która w Wielką Noc przemieniła śmierć w życie, a łzy rozpaczy w radość zwycięstwa, była dla Was źródłem pokoju wśród codziennych życiowych doświadczeń. Niech wlewa radość w miejsce smutku, umacnia w zmaganiach z życiowymi trudami, budzi nadzieję silniejszą od śmierci.

Na czas świętowania życzę też wiele ludzkiej życzliwości oraz zdrowia i wszelkiej pomyślności, jak również pięknych chwil przenikniętych rodzinnym szczęściem i wzajemną miłością.

Niech Zmartwychwstały Pan ma Was w swojej opiece i niech obdarza obfitym błogosławieństwem.

                                                                                              

† Stanisław Gądecki

                                                                                   Arcybiskup Metropolita Poznański

 

 

 

LIST PASTERSKI

ARCYBISKUPA POZNAŃSKIEGO

NA WIELKI POST ROKU PAŃSKIEGO 2019

(Po stronie Światła)

 

 

Umiłowani Bracia i Siostry, drodzy Archidiecezjanie!

 

1. Przemienienie Chrystusa

Druga niedziela Wielkiego Postu nazywana jest niedzielą Przemienienia Chrystusa. Dzisiejsza liturgia zachęca nas do wejścia ze Zbawicielem na „górę”, do modlitwy i kontemplacji chwalebnego światła Boga na Jego ludzkim obliczu. Wydarzenie przemienienia Chrystusa zawiera dwa istotne elementy: światło i głos. Jezus wszedł z uczniami – Piotrem, Jakubem i Janem – na wysoką górę i „tam się przemienił wobec nich” (Mk 9,2), a Jego oblicze i odzienie stały się lśniąco białe. Następnie obłok okrył górę, a z obłoku odezwał się głos: „To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie!” (Mk 9,7). Światło i głos: światłość Boża, która jaśnieje na obliczu Jezusa i głos Ojca niebieskiego, który daje o Nim świadectwo i poleca, aby Go słuchać.

Tę tajemnicę Przemienienia Pańskiego należy widzieć w kontekście drogi, jaką przebywa Jezus. On zmierza ku wypełnieniu swojej misji, dobrze wiedząc, że aby dojść do zmartwychwstania, będzie musiał przejść przez cierpienie i śmierć na krzyżu. On mówił o tym otwarcie do uczniów, którzy nie tylko nie rozumieli tego, ale wręcz odrzucili taką perspektywę, ponieważ nie myśleli po Bożemu, ale po ludzku (Mt 16,23). Dlatego Jezus bierze ze sobą trzech uczniów na górę i objawia im swoją boską chwałę, blask Prawdy i Miłości. Jezus pragnie, aby to światło oświeciło ich serca, gdy będą przechodzili przez wielki mrok Jego męki i śmierci, gdy zgorszenie krzyża będzie dla nich nie do zniesienia. Bóg jest światłością i Jezus chce, aby Jego najbliżsi przyjaciele doświadczyli tego światła, które jest w Nim. Dzięki temu – po Przemienieniu – On będzie dalej w nich wewnętrznym światłem, zdolnym ich chronić przed ogarniającymi ciemnościami. Nawet w najciemniejszą noc Jezus jest światłem, które nigdy nie gaśnie. Św. Augustyn podsumowuje tę tajemnicę pięknym wyrażeniem, mówi: „Tym, czym jest dla oczu ciała słońce, które widzimy, tym jest [Chrystus] dla oczu serca” (Sermo 78, 2).

Drodzy bracia i siostry, my wszyscy potrzebujemy tego wewnętrznego światła, aby przezwyciężać próby życia. To światło pochodzi od Boga, a daje nam je Chrystus, w którym mieszka pełnia bóstwa (Kol 2,9). Podczas naszej wielkopostnej drogi wstępujmy z Jezusem na górę modlitwy i kontemplując Jego oblicze, pełne miłości i prawdy, pozwólmy, by nasze wnętrze napełniło się Jego światłem (por. Benedykt XVI, Jezus światłością, która nigdy nie gaśnie. Rozważanie przed modlitwą „Anioł Pański – 4.03.2012).

2. Wielkopostny rachunek sumienia

Pozwólmy, by to wchodzenie na „górę” w czasie wielkopostnego przygotowania do świat paschalnych napełniło nasze wnętrze światłem Prawdy i Miłości. By światło promieniejące od przemienionego Chrystusa doprowadziło nas do prawdy o nas samych (J 16,8.13). Chrystus mówi do nas: „Pożyteczne jest dla was moje odejście. Bo jeżeli nie odejdę, Pocieszyciel nie przyjdzie do was. A jeżeli odejdę, poślę Go do was. On zaś, gdy przyjdzie, przekona świat o grzechu, o sprawiedliwości i o sądzie. O grzechu – bo nie wierzą we Mnie; o sprawiedliwości zaś – bo idę do Ojca i już Mnie nie ujrzycie; wreszcie o sądzie – bo władca tego świata został osądzony” (J 16,7-11).

Aby stać się promieniującym Prawdą i Miłością trzeba najpierw zrobić uczciwy rachunek sumienia. Rachunek sumienia jest rodzajem modlitwy, w której osądzamy swoje życie w świetle Prawdy i Miłości. „Rachunek sumienia przygotowuje nas na sąd ostateczny. Nie chodzi w nim o budzenie lęku, ale o odpowiedzialność za życie. Trzeba widzieć swoje grzechy tak ostro, jak to tylko możliwe i wystawiać je na przenikliwe światło Prawdy” – pisze Adrienne von Speyr w książce „Spowiedź”, będącej jedną z najbardziej przenikliwych tekstów o sakramencie pokuty. – „Jeśli próbujemy się usprawiedliwić z naszych grzechów, sami stawiamy zaporę łasce” – dodaje szwajcarska mistyczka. Miłosierdzie Boże nie unieważnia przecież prawdy o sądzie i sprawiedliwości. „Łaska nie przekreśla sprawiedliwości”. Niemniej jednak nie możemy też zapominać o tym, że rachunek sumienia czynimy razem z Chrystusem, który jest samą Miłością. Jeśli rozeznajemy w Jego świetle nasze wewnętrzne ciemności to nie po to, by popaść w przygnębienie, ale by doświadczyć przebaczającej mocy miłosierdzia Boga, który pragnie, abyśmy upodobnili się w naszych myślach, słowach, czynach i postawach do Chrystusa.

Stanięcie osobiście po stronie Światła, czyli po stronie Chrystusa będzie skutkować zmianą naszych postaw społecznych. Zamiast mówić nieustannie o sporach i konfliktach, które nieuchronnie towarzyszą życiu społecznemu, zauważymy, że większym problemem dla nas jest sytuacja, w której milkną spory o prawdę i sprawiedliwość. Być może w Polsce bardziej brakuje nam prawdy, niż pokoju i zgody. Dostrzeżemy wyraźniej wysiłki ideologicznej kolonizacji, która usiłuje sobie zawłaszczyć naszą ojczyzną. Podejmiemy refleksje nad tym problemem i żywą dyskusję z tymi, którzy głoszą liberalizację zabijania dzieci nienarodzonych, czy tzw. „małżeństwa” homoseksualne, gender w szkołach, czy rugowanie dziedzictwa chrześcijańskiego z przestrzeni publicznej.

Ideologiczna i kulturowa kolonizacja pojawia się wtedy, gdy przychodzi do nas nowa kultura, która chce zniszczyć wszystko, co zastała: tradycję, historię czy religię. „Kolonizacje ideologiczne i kulturowe – uczy papież Franciszek – patrzą tylko na teraźniejszość, negują przeszłość i nie patrzą w przyszłość. Żyją w danej chwili, ale nie w czasie i dlatego niczego nie mogą nam obiecywać. Postawą czynienia wszystkich równymi i zamazywaniem tego, co różne, popełniają straszliwy grzech bluźnierstwa przeciwko Bogu Stwórcy. Za każdym razem, kiedy przybywa kolonizacja kulturowa i ideologiczna, popełniany jest grzech przeciwko Bogu Stwórcy, ponieważ dąży się do zmiany stworzenia takiego, jakim On je uczynił. A przeciw temu, co tyle razy miało miejsce w dziejach, jest tylko jeden lek: świadectwo, to znaczy męczeństwo”.

3. Zadania na Wielki Post

Jakie – w tym świetle – są nasze zadania na Wielki Post? Z pewnością – jeśli weźmiemy pod uwagę dni, które poprzedzają uroczystości paschalne – to naszym zadaniem będzie dbałość o wewnętrzne oczyszczenie. Dogłębnie wypowiada się o nim św. Leon Wielki, papież: „I chociaż nowych ludzi tworzy przede wszystkim obmycie wodą odrodzenia, to jednak każdy z nas musi ustawicznie zrzucać z siebie rdzę śmiertelności, a że wśród stopni duchowego postępu nie istnieje nigdy taki, którego by już nie można było przekroczyć, trzeba sobie zadać trud, by w dniu odkupienia nikt z nas nie znalazł się obarczony grzechami starego człowieka.

Dlatego też, najmilsi, aczkolwiek w każdym czasie winniśmy się okazywać chrześcijanami, teraz należy o to dbać w sposób szczególny, tak aby sięgający tradycji apostolskiej okres przygotowania paschy wypełnić postem, przejawiającym się nie tylko w ograniczonej ilości spożywanych pokarmów, lecz przede wszystkim w walce z występkami. Ze świętą zaś i ze wszech miar godną polecenia praktyką postu należy łączyć dzieła miłosierdzia wyrażające się w różnorakiej formie, aby w ten sposób wszyscy wierni czuli się równi, mimo zachodzących różnic w ilości posiadanych dóbr materialnych […].

Dzieła zaś miłosierdzia są tak rozliczne, że pozwalają całemu ludowi chrześcijańskiemu świadczyć uczynki miłości. Toteż nie tylko bogaci, ale nawet średnio zamożni i ubodzy mają możność udzielania pomocy potrzebującym i w ten sposób zbiorowy wysiłek wszystkich w czynieniu dobra ma równą wartość, mimo że nie wszyscy mogą być jednakowo hojni” (św. Leon Wielki, Kazanie 6 na Wielki Post, 1-2).

To jest nasz program na święty czas Wielkiego Postu, a następnie na całe nasze życie, będące pielgrzymowaniem ku naszej niebieskiej ojczyźnie. To jest zadanie dla każdego z nas osobiście, dla naszych parafialnych zespołów Caritas, dla różnych wspólnot i organizacji kościelnych i świeckich zgodnie z tym, co mówiła św. Urszula Ledóchowska: Jeszcze Polska nie zginęła, póki my kochamy!

4. Nawiedzenie obrazu Matki Bożej

Wreszcie ostatnia sprawa, czyli nawiedzenie Matki Bożej w naszej archidiecezji. Dnia 18 maja rozpocznie się dla nas maryjne nawiedzenie. We wrześniu skierowałem do chorych diecezjan list, w którym prosiłem o modlitwę i ofiarowywanie cierpień na intencje owocnego przebiegu wędrówki kopii Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej po naszej ziemi.

W ostatnich tygodniach sam zostałem dotknięty chorobą i poczytuję to doświadczenie za dar łaski Bożej dla dobra Kościoła. Pragnę w tym miejscu serdecznie podziękować wszystkim za modlitwę osobistą i publiczną w mojej intencji, za tak wiele gestów życzliwości i pamięci. Odwzajemniam się modlitwą i szczerym pragnieniem służby Wam wszystkim, którzy tworzycie Kościół w naszej archidiecezji.

Proszę nie tylko chorych, ale Was wszystkich, módlmy się i pokutujmy, wytrwale zapraszajmy Maryję do naszego życia, naszych rodzin, naszych parafii. Ona została nam dana przez Chrystusa, jako nasza Matka w najtrudniejszej godzinie w dziejach świata, gdy ciemności zewnętrzne i wewnętrzne ogarnęły świat, gdy wydawało się, że zło już zwyciężyło dobro.

O tej godzinie ciemności tak pisał papież Benedykt XVI: „Maryjo! Z krzyża otrzymałaś nową misję. Począwszy od krzyża stałaś się w nowy sposób matką: matką wszystkich, którzy chcą wierzyć w Twojego Syna Jezusa i iść za Nim. Miecz boleści przeniknął Twoje serce. Czy umarła nadzieja? Czy świat ostatecznie pozostał bez światła, życie bez celu? […] Nie, pod krzyżem, na mocy samego słowa Jezusa, Ty stałaś się Matką wierzących. Z tą wiarą, która nawet w ciemności Wielkiej Soboty była pewnością nadziei, szłaś ku porankowi Wielkiej Nocy. […] Święta Maryjo, Matko Boga, Matko nasza, naucz nas wierzyć, żywić nadzieję, kochać wraz z Tobą. Wskaż nam drogę do Jego królestwa! Gwiazdo Morza, świeć nad nami i przewódź nam na naszej drodze!” (Spe salvi, 50).

Na czas wielkopostnego zachwycenia się Chrystusem, czas nawrócenia i przemiany serca każdej i każdemu z Was błogosławię.

 

+ Stanisław Gądecki

Arcybiskup Metropolita Poznański

 

WSKAZANIA PASTERSKIE

DOTYCZĄCE PRZEPISÓW POKUTNYCH

W ZWIĄZKU Z WIELKIM POSTEM 2019

 

„Pokutujcie więc i nawróćcie się, aby grzechy wasze zostały zgładzone, aby nadeszły od Pana dni ochłody, aby też posłał wam zapowiedzianego Mesjasza, Jezusa, którego niebo musi zatrzymać aż do czasu odnowienia wszystkich rzeczy” (Dz 3,19-21). Wszyscy wierni, każdy na swój sposób, na podstawie prawa Bożego zobowiązani są czynić pokutę. Żeby jednak – przez wspólne zachowanie pokuty – złączyli się między sobą, zostają nakazane dni pokuty, podczas których wierni powinni przeznaczać więcej czasu na modlitwę, wykonywać uczynki pobożności i miłości, podejmować akty umartwienia przez wierniejsze wypełnianie własnych obowiązków, zwłaszcza zaś zachowywać post i wstrzemięźliwość (por. kan. 1249 KPK). Dniami pokuty w Kościele powszechnym są poszczególne piątki całego roku i czas Wielkiego Postu (por. kan. 1250 KPK).

Mając na uwadze powyższe normy, polecam, aby w Archidiecezji Poznańskiej przestrzegano następujących zasad:

 

PRZEPISY POSTNE:

 

I. Wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i post ścisły

 

1.     Wierni, którzy ukończyli 14. rok życia, są zobowiązani do zachowania w ciągu całego życia wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych w następujące dni:

a)      we wszystkie piątki całego roku,

b)      w Środę Popielcową.

Równocześnie – ze względu na tradycję tego dnia w Polsce – zachęcam wiernych do zachowania wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych w Wigilię Bożego Narodzenia.

Wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych nie obowiązuje, jeżeli zgodnie z przepisami liturgicznymi, w piątek przypada uroczystość.

 

2.     Wierni, którzy ukończyli 18. rok życia, aż do rozpoczęcia 60. roku życia, oprócz wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych są zobowiązani do zachowania postu ścisłego w następujące dni:

a)      w Środę Popielcową,

b)      w Wielki Piątek.

Post ścisły pozwala na jednorazowy posiłek do syta oraz na dwa skromne posiłki w ciągu dnia

 

3.     Wierni, którzy nie mają możliwości wyboru pokarmów i muszą spożywać to, co zostanie im podane, mogą korzystać z dyspensy od obowiązku wstrzymania się od potraw mięsnych w piątki całego roku. Taka dyspensa nie istnieje w Środę Popielcową  i Wielki Piątek.

Niemożliwość zachowania wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych w piątek zakłada jednak podjęcie innych form pokuty, takich jak: modlitwa, jałmużna, uczynki pobożności i miłości, wierniejsze spełnianie obowiązków.

 

4.     Dla słusznej przyczyny proboszcz może udzielić w pojedynczym przypadku – poszczególnym wiernym, poszczególnym rodzinom lub wspólnotom wiernych – dyspensy od wstrzemięźliwości od potraw mięsnych,  z wyjątkiem:

a)      Środy Popielcowej,

b)      Wielkiego Piątku.

Proboszcz winien jednak nałożyć na korzystających z dyspensy obowiązek modlitwy w intencjach Ojca Świętego oraz złożenia ofiary do skarbony z napisem „Jałmużna postna”, względnie częstszego spełniania uczynków chrześcijańskiego miłosierdzia.

Z dyspensy udzielonej przez jakiegokolwiek proboszcza Archidiecezji Poznańskiej mogą korzystać wierni Archidiecezji Poznańskiej wszędzie, gdziekolwiek się znajdują, a także wszyscy inni wierni przebywający na terenie Archidiecezji Poznańskiej.

Tej samej władzy dyspensowania udzielam wszystkim kapłanom podczas pełnienia posługi duszpasterskiej na cmentarzach komunalnych Poznań-Junikowo i Poznań-Miłostowo, a także spowiednikom przy sprawowaniu Sakramentu Pokuty.

Prośbę o dyspensę – w formie pisemnej – można także kierować do Kurii Metropolitalnej.

Przed posiłkiem należy poinformować zainteresowanych o udzielonej dyspensie.

 

II. Powstrzymywanie się od zabaw

Powstrzymywanie się od zabaw sprzyja opanowaniu instynktów i wolności serca (zob. KKK 2043).  Obowiązuje we wszystkie dni Wielkiego Postu.

 

CZAS KOMUNII ŚW. WIELKANOCNEJ

Czas Komunii wielkanocnej, obejmuje okres od Środy Popielcowej, tj. od dnia 6 marca 2019 r. do Niedzieli Najświętszej Trójcy, tj. do dnia 16 czerwca 2019 r. Przyjęcie Komunii św. z okazji Wielkanocy w naznaczonym terminie należy do podstawowych obowiązków katolika.

Zachęcam gorąco Archidiecezjan, aby z żywą wiarą i żarliwą skruchą przystąpili do Sakramentu Pojednania i duchowo odnowieni przyjęli Chrystusa w Komunii św.

 

DANINA DIECEZJALNA

Każdy wierny – w miarę swoich możliwości – zobowiązany jest do troski o potrzeby wspólnoty Kościoła. Jedną z form tej troski jest danina diecezjalna, składana w okresie Wielkiego Postu na potrzeby naszej Archidiecezji. Fundusze z daniny diecezjalnej przeznaczane są na działalność charytatywną prowadzoną przez Caritas Archidiecezji Poznańskiej, na potrzeby Arcybiskupiego Seminarium Duchownego oraz na funkcjonowanie instytucji centralnych Archidiecezji.

Serdecznie dziękuję za zrozumienie tych potrzeb i za składane ofiary.

 

Poznań, dnia 1 marca 2019 roku

† Stanisław Gądecki

Arcybiskup Metropolita Poznański

 

 

ORĘDZIE

OJCA ŚWIĘTEGO FRANCISZKA

NA WIELKI POST 2019


«Stworzenie z upragnieniem oczekuje objawienia się synów Bożych»
(Rm 8, 19)



Drodzy bracia i siostry!


Każdego roku, za pośrednictwem Kościoła, który jest naszą Matką, Bóg pozwala swoim wiernym «z oczyszczoną duszą radośnie oczekiwać świąt wielkanocnych, aby (...) przez uczestnictwo w sakramentach odrodzenia osiągnęli pełnię dziecięctwa Bożego» (1. Prefacja Wielkopostna). W ten sposób, od Wielkanocy do Wielkanocy możemy podążać do pełni tego zbawienia, które już otrzymaliśmy dzięki tajemnicy paschalnej Chrystusa: «W nadziei bowiem już jesteśmy zbawieni» (Rz 8, 24). Ta tajemnica zbawienia, działająca w nas już podczas ziemskiego życia, jest procesem dynamicznym, który obejmuje także historię i całe stworzenie. Św. Paweł dochodzi do stwierdzenia: «Bo stworzenie z upragnieniem oczekuje objawienia się synów Bożych» (Rz 8, 19). W takiej perspektywie chcę podzielić się z wami kilkoma refleksjami, które niech nam towarzyszą na drodze nawrócenia w nadchodzącym Wielkim Poście.

1. Odkupienie stworzenia
Celebracja Triduum Paschalnego męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa, szczyt roku liturgicznego, za każdym razem zaprasza nas do przeżywania pewnego procesu przygotowania, ze świadomością, że nasze stawanie się na wzór obrazu Chrystusa (por. Rz 8, 29) jest bezcennym darem miłosierdzia Bożego. Jeśli człowiek żyje jak dziecko Boga, jak osoba odkupiona, która pozwala się prowadzić Duchowi Świętemu (por. Rz 8, 14) i wie, jak rozpoznać i zastosować w praktyce prawo Boże, począwszy od tego zapisanego w jego sercu i naturze, czyni dobro także stworzeniu, współpracując w jego odkupieniu. Dlatego właśnie stworzenie – mówi św. Paweł – posiada usilne pragnienie objawienia się synów Bożych, to znaczy tych, którzy ciesząc się łaską paschalnej tajemnicy Jezusa w pełni żyją jej owocami, przeznaczonymi do osiągnięcia pełnej dojrzałości przy odkupieniu ciała ludzkiego. Kiedy miłość Chrystusa przemienia życie świętych - ducha, duszę i ciało - oddają oni chwałę Bogu, a przez modlitwę, kontemplację i sztukę angażują w to także stworzenia, jak pięknie wyraża to "Pieśń Słoneczna" św. Franciszka z Asyżu (por. Enc. Laudato si’, 87). Jednak w tym świecie harmonia płynąca z Odkupienia jest wciąż zagrożona przez negatywną moc grzechu i śmierci.

2. Destrukcyjna siła grzechu
Rzeczywiście, kiedy nie żyjemy jak dzieci Boże, często zachowujemy się destrukcyjnie nie tylko wobec nas samych, ale także w stosunku do bliźnich i do innych stworzeń, uważając, mniej lub bardziej świadomie, że możemy ich używać według własnej woli. Zaczyna wtedy dominować brak umiarkowania, prowadząc do stylu życia naruszającego te granice, które nasza ludzka kondycja i natura każą nam szanować, podążając za tymi niekontrolowanymipragnieniami, które w Księdze Mądrości przypisuje się ludziom m, którzy nie uznają Boga jako punkt odniesienia dla swoich działań i nie mają nadziei na przyszłość (por. 2, 1-11). Jeśli nie jesteśmy stale ukierunkowani ku Wielkanocy, w stronę horyzontu Zmartwychwstania, to oczywiste jest, że zwycięża logika wszystkiego i natychmiast, oraz mieć coraz więcej. Wiemy, że przyczyną każdego zła jest grzech, który od czasu jego pojawienia się wśród ludzi zerwał komunię z Bogiem, z innymi i ze stworzeniem, z którym jesteśmy połączeni przede wszystkim przez nasze ciało. Zerwanie komunii z Bogiem naruszyło także harmonijny związek ludzi ze środowiskiem, w którym zostali powołani do życia, zamieniając ogród w pustynię (por. Gen 3,17-18). Chodzi tutaj o grzech, który sprawia, że człowiek uważa siebie za boga stworzenia, czuje się jego absolutnym panem i używa go nie tak, jak chciał tego Stwórca, ale w swoim własnym interesie, ze szkodą dla stworzeń i innych ludzi. Kiedy zostaje odrzucone prawo Boże, prawo miłości, wtedy potwierdza się prawo panowania silniejszego nad słabszym. Grzech, który mieszka w sercu człowieka (por. Mk 7, 20-23) - i objawia się jako chciwość, pragnienie nadmiernego dobrobytu, brak zainteresowania dobrem innych, a często także własnym - prowadzi do wykorzystywania stworzenia, osób i środowiska, zgodnie z tą niezaspokojoną żądzą, która każde pragnienie uważa za prawo, a która prędzej czy później doprowadzi do zniszczenia nawet tych, którzy są przez nią zdominowani.


3. Uzdrawiająca moc skruchy i przebaczenia
Dlatego stworzenie pilnie potrzebuje objawienia się synów Bożych, tych, którzy stali się "nowym stworzeniem": «Jeżeli więc ktoś pozostaje w Chrystusie, jest nowym stworzeniem. To, co dawne, minęło, a oto stało się nowe» (2 Kor 5, 17). W rzeczywistości, wraz z ich objawieniem się, także stworzenie może "przeżyć Wielkanoc": otworzyć się na nowe niebo i na nową ziemię (por. Ap 21, 1). A droga do Wielkanocy wzywa nas właśnie do odnowienia naszego oblicza i naszego serca chrześcijan przez pokutę, nawrócenie i przebaczenie, aby móc żyć pełnią łask Tajemnicy Paschalnej. Ta „niecierpliwość”, to oczekiwanie stworzenia spełni się, kiedy objawią się synowie Boga, to znaczy, gdy chrześcijanie i wszyscy ludzie podejmą zdecydowanie ten „ból rodzenia”, którym jest nawrócenie. Razem z nami całe stworzenie jest powołane do wyjścia «z niewoli zepsucia, by uczestniczyć w wolności i chwale dzieci Bożych» (Rz 8, 21). Wielki Post jest sakramentalnym znakiem tego nawrócenia. Wzywa on chrześcijan do intensywniejszego i konkretniejszego wcielania Tajemnicy Paschalnej w życie osobiste, rodzinne i społeczne, szczególnie poprzez post, modlitwę i jałmużnę. Pościć, czyli uczyć się zmieniać nasz stosunek do innych i do stworzeń: przechodzić od pokusy "pożerania" wszystkiego, celem zaspokojenia naszej chciwości, do umiejętności cierpienia z miłości, która może wypełnić pustkę naszego serca. Modlić się, aby umieć wyrzec się bałwochwalstwa i samowystarczalności naszego ja i uznać, że potrzebujemy Boga i Jego miłosierdzia. Dawać jałmużnę, czyli porzucić nierozsądny styl życia i gromadzenie wszystkiego dla siebie w iluzji zabezpieczania przyszłości, która do nas nie należy. I w ten sposób na nowo odkryć radość z planu, którym Bóg objął stworzenie i nasze serca, planu miłości Boga, naszych braci i całego świata, i w tej miłości odnaleźć prawdziwe szczęście. Drodzy bracia i siostry, "Wielki Post" Syna Bożego polegał na tym, że wyszedł On na pustynię stworzenia, aby wprowadzić je na nowo do tego ogrodu komunii z Bogiem, który był wcześniej niż grzech pierworodny (por. Mk 1, 12-13; Iz 51, 3). Niech nasz Wielki Post będzie kroczeniem po tej samej ścieżce, aby zanieść nadzieję Chrystusową także stworzeniu, które «zostanie wyzwolone z niewoli zepsucia, by uczestniczyć w wolności i chwale dzieci Bożych» (Rz 8, 21). Nie pozwólmy, aby ten błogosławiony czas upłynął bezowocnie! Prośmy Boga, aby pomógł nam wejść na drogę prawdziwego nawrócenia. Porzućmy egoizm i zapatrzenie się w siebie a wpatrujmy się w Paschę Jezusa; zbliżmy się do braci i sióstr znajdujących się w trudnej sytuacji, dzieląc się z nimi naszymi duchowymi i materialnymi dobrami. W ten sposób, przyjmując w konkretach naszego życia zwycięstwo Chrystusa nad grzechem i śmiercią, ukierunkujemy Jego przemieniającą moc także na całe stworzenie.

Watykan, 4 października 2018
Święto św. Franciszka z Asyżu

 

 

ORĘDZIE PAPIEŻA FRANCISZKA

NA ŚWIATOWY DZIEŃ CHOREGO 2019

 

Drodzy Bracia i Siostry,

„Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie” (Mt 10,8). Są to słowa wypowiedziane przez Jezusa, gdy wysłał apostołów do szerzenia Ewangelii, aby Jego Królestwo było propagowane przez gesty bezinteresownej miłości.

Z okazji XXVII Światowego Dnia Chorego, który w sposób uroczysty będzie obchodzony w Kalkucie w Indiach dnia 11 lutego 2019 roku, Kościół – Matka wszystkich swoich dzieci, zwłaszcza słabych – pamięta, że gesty wielkodusznego daru, jak te Miłosiernego Samarytanina, są najbardziej wiarygodną drogą ewangelizacji. Opieka nad chorymi wymaga profesjonalizmu i czułości, bezinteresownych gestów, niezwłocznych i prostych, jak zwyczajny dotyk, poprzez które daje się odczuć drugiemu, że jest „ważny”.

Życie jest darem od Boga, jak napomina święty Paweł: „Cóż masz, czego byś nie otrzymał?” (1 Kor 4,7). Egzystencja, właśnie dlatego, że jest darem, nie może być uważana za zwykłe posiadanie czy prywatną własność, zwłaszcza w obliczu zdobyczy medycyny i biotechnologii, które mogłyby doprowadzić człowieka do ulegnięcia pokusie manipulowania „drzewem życia” (por. Rdz 3,24).

W obliczu kultury odrzucenia i obojętności chciałbym stwierdzić, że dar powinien być uznany za paradygmat zdolny do przeciwstawienia się indywidualizmowi i współczesnemu rozdrobnieniu społecznemu, do poruszenia nowych więzi i różnych form współpracy ludzkiej między narodami i kulturami. Dialog, będący warunkiem daru, otwiera relacyjne przestrzenie ludzkiego wzrostu i rozwoju, zdolne przełamać skonsolidowane schematy sprawowania władzy w społeczeństwie. Darowanie nie utożsamia się z czynnością dawania, ponieważ może być ono tak nazwane tylko, jeśli daje się siebie samego. Nie może to być zredukowane do zwyczajnego przekazania jakiejś własności lub przedmiotu. Różni się ono od dawania właśnie dlatego, że zawiera dar z siebie i zakłada pragnienie utworzenia więzi. Dar jest więc wzajemnym uznaniem, które jest konieczną cechą więzi społecznej. W darze kryje się odbicie miłości Bożej, która osiąga punkt kulminacyjny we wcieleniu Jezusa i w wylaniu Ducha Świętego.

Każdy człowiek jest biedny, potrzebujący i ubogi. Kiedy rodzimy się, aby żyć, potrzebujemy opieki naszych rodziców. Stąd w żadnej fazie i na żadnym etapie życia nikt z nas nie jest w stanie całkowicie uwolnić się od potrzeby i pomocy innych, nie jest też nigdy w stanie przezwyciężyć granicy bezsilności przed kimś lub przed czymś. To jest ten stan, który charakteryzuje nasze bycie „stworzeniami”. Uczciwe uznanie tej prawdy zachęca nas do pozostawania pokornymi i do praktykowania z odwagą solidarności jako cnoty nieodzownej dla istnienia.

Ta świadomość przynagla nas do działania odpowiedzialnego i przemyślanego, mając na uwadze dobro, które jest jednocześnie osobiste i wspólne. Tylko kiedy człowiek pojmuje siebie nie jako zamknięty świat, ale jako kogoś ze swej natury związanego ze wszystkimi innymi – jako „bracia” – możliwa jest praktyka solidarności społecznej, oparta na dobru wspólnym. Nie wolno nam się bać uznać siebie za potrzebujących i niezdolnych zapewnić sobie wszystkiego, czego potrzebujemy, gdyż sami o własnych siłach nie jesteśmy w stanie pokonać wszystkich ograniczeń. Nie obawiajmy się tej prawdy, ponieważ sam Bóg w Jezusie pochylił się (por. Flp 2,8) i pochyla nad nami i naszym ubóstwem, aby nam pomóc i dać te dobra, których sami sobie nie jesteśmy w stanie zapewnić.

Na okoliczność uroczystej celebracji w Indiach chciałbym z radością i podziwem przypomnieć postać Świętej Matki Teresy z Kalkuty, wzorca miłości, która uwidoczniła miłość Boga wobec ubogich i chorych. Jak stwierdziłem w czasie jej kanonizacji, „Matka Teresa przez całe swoje życie była hojną szafarką Bożego miłosierdzia, gotową do służenia wszystkim przez przyjmowanie i obronę ludzkiego życia, tego nienarodzonego oraz tego opuszczonego i odrzuconego. (…) Pochylała się nad osobami wyczerpanymi, pozostawionymi śmierci na poboczach dróg, rozpoznając w nich godność daną im przez Boga; zabierała głos wobec możnych tej ziemi, aby uznali swoje winy wobec zbrodni (…) ubóstwa stworzonego przez nich samych. Miłosierdzie było dla niej ‘solą’, która nadaje smak każdemu jej działaniu i ‘światłem’ rozjaśniającym ciemności tych, którzy nie mieli już nawet łez, aby płakać nad swoim ubóstwem i cierpieniem. Jej misja na obrzeżach miast i na egzystencjalnych peryferiach pozostaje w naszych czasach wymownym świadectwem Bożej bliskości wobec najbiedniejszych z biednych” (Homilia, 4 września 2016).

Święta Matka Teresa pomaga nam zrozumieć, że jedynym kryterium działania musi być bezinteresowna miłość wobec wszystkich, bez względu na język, kulturę, grupę etniczną czy religię. Jej przykład nadal prowadzi nas do poszerzania horyzontów radości i nadziei dla ludzkości potrzebującej zrozumienia i czułości; zwłaszcza dla tych, którzy cierpią.

Ludzka wielkoduszność jest zaczynem działania wolontariuszy, którzy mają wielkie znaczenie w sektorze społeczno-medycznym i którzy w wymowny sposób żyją duchowością Miłosiernego Samarytanina. Dziękuję i wspieram wszystkie stowarzyszenia wolontariackie, które zajmują się transportem i ratowaniem pacjentów, które zapewniają dawstwo krwi, tkanek i organów. Szczególnym obszarem, w którym Wasza obecność wyraża optykę Kościoła, jest ochrona praw chorych, zwłaszcza tych cierpiących na choroby wymagające specjalnej opieki, nie zapominając także o wymiarze zwiększania świadomości i profilaktyki. Wasza służba wolontaryjna w strukturach sanitarnych i domowych ma ogromne znaczenie, począwszy od opieki zdrowotnej po wsparcie duchowe. Korzysta z niej wielu chorych, samotnych, ludzi w podeszłym wieku, słabych psychicznie i fizycznie. Zachęcam Was, abyście nadal byli znakiem obecności Kościoła w zsekularyzowanym świecie. Wolontariusz jest bezinteresownym przyjacielem, któremu można powierzyć myśli i emocje; poprzez słuchanie tworzy on warunki, w których chory, nie jest już biernym obiektem opieki, ale staje się aktywnym podmiotem i bohaterem wzajemnej relacji, zdolnym do odzyskania nadziei i lepiej przygotowanym do zaakceptowania leczenia. Wolontariat komunikuje wartości, zachowania i style życia, które w centrum mają pasję obdarowywania. W ten sposób realizuje się humanizacja opieki.

Postawa bezinteresowności powinna pobudzać przede wszystkim katolickie placówki opieki zdrowotnej, ponieważ to właśnie logika Ewangelii określa ich działanie, zarówno na obszarach najbardziej zaawansowanych, jak i w miejscach najtrudniejszych. Katolickie placówki są powołane, aby wyrażać istotę daru, darmowości i solidarności, w odpowiedzi na logikę zysku za wszelką cenę, logikę dawania, aby otrzymywać, logikę wyzysku nie zwracającego uwagi na ludzi.

Wzywam Was wszystkich, na różnych poziomach, do promowania kultury bezinteresowności i daru, niezbędnych do przezwyciężenia kultury zysku i odrzucenia. Katolickie instytucje opieki medycznej nie powinny wpadać w myślenie biznesowe, ale dbać o opiekę nad człowiekiem, bardziej niż o zysk. Wiemy, że zdrowie jest relacyjne, zależy od interakcji z innymi i potrzebuje zaufania, przyjaźni i solidarności. To jest dobro, którym można się cieszyć „w pełni” wyłącznie, gdy się nim dzieli. Wskaźnikiem zdrowia chrześcijanina jest radość z bezinteresownego daru.

Was wszystkich zawierzam Maryi, Uzdrowieniu chorych. Niech nam pomaga dzielić się darami otrzymanymi w duchu dialogu i wzajemnego przyjęcia, abyśmy żyli jak bracia i siostry, uważni na potrzeby jedni drugich, abyśmy wiedzieli, jak dawać z sercem hojnym i uczyli się radości z bezinteresownej służby. Z miłością zapewniam wszystkich o mojej bliskości w modlitwie i z serca udzielam Apostolskiego Błogosławieństwa.

Watykan, 25 listopada 2018

 

 

Zakończenie Roku 2018 – Podziękowanie i życzenia

 

1. Statystyka 2018:

Jest praktyką Kościoła Katolickiego w Polsce, że podczas nabożeństwa na zakończenie roku kalendarzowego proboszcz parafii podaje dane statystyczne dotyczące życia religijnego wiernych. I tak w niedzielę 21 X 2018 r. w całym kraju odbyło się liczenie dominicantes i komunicantes.

W naszej Parafii na ok. 4.000 mieszkańców w Mszach św. uczestniczyło 1194 wiernych, w tym kobiet 705, a 489 mężczyzn. Do Komunii św. przystąpiło 608 wiernych, w tym kobiet 393, a 215 mężczyzn. Dla porównania w roku 2017 ta liczba wynosiła 1132 osób, i 547 osób przyjęło Komunię św..

Chrztów było 73; do I Komunii Świętej przystąpiło 68 dzieci; Sakrament Bierzmowania przyjęło 61 młodych ludzi; Sakramentalne Małżeństwo zawarło 5 par; w Księdze Chorych odnotowano 88 osób. Liczba ta obejmuje Parafian, którzy przyjęli sakramenty: Pokuty, Komunii Św. i Namaszczenia Chorych, przede wszystkim w I piątek miesiąca oraz podczas Rekolekcji Wielkopostnych, Maryjnych i Adwentowych.

W kończącym się roku zmarło 29 Parafian. U nas odbyło się 16 pogrzebów, a poza parafią 13.

 

2. Podziękowanie

Całym sercem dziękuję wszystkim Parafianom za życzliwą współpracę i pomoc. Szczególne słowa wdzięczności kieruję ku:

- pracownikom kościelnym: kościelnemu p. Januszowi Borowiczowi, organistce – p. Katarzynie Chmielewskiej

- grupie porządkowej, dbającej o estetykę naszej kaplicy: paniom Arlecie Jaśniak, Małgorzacie Relewicz, Jolancie Piechaczyk, Sarze Piechaczyk, Monice Borowskiej Świerczyńskiej, Sandrze Gała, panu Mirosławowi Nowakowi, państwu Kazimierzowi i Elżbiecie Włodarczak

- ekipie ogrodniczej, dzięki której dokoła naszej kaplicy tak zielono i kolorowo: paniom Pelagii Włodarczak i Teresie Pawłowskiej

- artystce dbającej o dekoracje w kaplicy: p. Gabrieli Nowickiej

- florystce regularnie dekorującej świątynię: p. Barbarze Jankowiak wraz z małżonkiem Zenonem

- katechetce p. Ewie Gąsienicy Brożyńskiej, która nie tylko dba o formację dzieci i młodzieży w szkole, ale stara się docierać do młodych i rodziców na wielu płaszczyznach parafialnych i duszpasterskich

- szafarzom nadzwyczajnym, dzięki którym nasi chorzy mają co niedzielę dostęp do Komunii: panom Januszowi Borowiczowi, Kazimierzowi Żołądkowi, Jerzemu Kaczmarkowi, Grzegorzowi Korzeniewskiemu, Arturowi Silskiemu, Dariuszowi Dziurleja, Łukaszowi Kozikowi, Grzegorzowi Klimaszewskiemu

- katechistom, prowadzącym formację dla dorosłych Parafian w wielu grupach duszpasterskich: panom Januszowi Borowiczowi, Grzegorzowi Korzeniewskiemu, Dawidowi Tesznerowi, Stefanowi Kijakowi, paniom Róży Koblańskiej, Jolancie Piechaczyk, Sarze Piechaczyk, Alinie Teszner, Monice Borowskiej Świerczyńskiej

- Parafialnej Radzie Duszpasterskiej, w skład której wchodzi 21 Parafian

- Parafialnej Radzie Ekonomicznej: panom Markowi Nyćkowiakowi, Przemysławowi Przyjaznemu, Edwardowi Podgórskiemu i pani Małgorzacie Foltyn

- Parafialnemu Zespołowi Caritas: paniom Alinie Chmielewskiej i Halinie Borowicz oraz panu Marcinowi Vogt szczególnie za zajęcie się programem pomocy żywnościowej FEAD (jesteśmy jedyną parafią w dekanacie, która dała radę zorganizować tę pomoc)

- Chórowi Dorosłych, pod batutą pani Katarzyny Chmielewskiej

- Młodzieżowemu Zespołowi Muzycznemu prowadzonemu przez Szymona Wojtus i Karolinę Kamińską

- Scholi Dziecięcej pod kierownictwem Sandry Grześkowiak i Martyny Prętkiej

- Liturgicznej Służbie Ołtarza: seniorom, lektorom i ministrantom

 

I wszystkim innym, którzy angażują się w życie i misję naszej Wspólnoty Parafialnej, poświęcając swój cenny czas i służąc swoją wiedzą, umiejętnościami i talentami - z całego serca dziękuję!

 

3. Życzenia noworoczne pragnę wyrazić słowami błogosławieństwa zapisanego w Księdze Liczb, które kapłan Aaron wypowiadał każdorazowo kiedy Naród Wybrany ruszał w dalszą wędrówkę:

 

Niech Was Pan błogosławi i strzeże.

Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad Wami,

niech Was obdarzy swą łaską.

Niech zwróci ku Wam swoje oblicze

i niech Was obdarzy pokojem!